Udawane kontuzje

22.07.2010

Piłkarz powinien mieć w sobie coś z aktora... bo często teatralne gesty i mimiczne zdolności wykorzystuje w celu zdobycia przewagi na boisku.

Tymczasem fałszywe kontuzje i teatralne wpadanie ślizgiem w pole karne, by wymusić rzut karny wg międzynarodowego sondażu przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu w Sheffield ogromnie denerwują fanów piłki nożnej. Jak podaje University of Sheffield w badaniu wzięło udział ponad 500 kibiców z krajów, których reprezentacje grały w tegorocznym Mundialu.

W wynikach badań nie było nic zaskakującego ponad 75% respondentów uważało, że niektóre kraje oszukują częściej od innych. Za drużynę która najczęściej gra wbrew zasadom fair play uznani zostali Włosi, na drugim niechlubnym miejscu sklasyfikowani zostali Argentyńczycy. Dobrze oceniane były drużyny reprezentacji Anglii i Niemiec, które przeciwnicy uznali za mało skłonnych do nieuczciwej gry.

Tendencje do oszustw na boisku mogą być spowodowane historycznymi i lokalnymi animozjami i konfliktami, bo wielu ankietowanych typowało największych oszustów w reprezentantach krajów sąsiednich lub w tych z którymi łączyła ich w przeszłości zacięta sportowa rywalizacja.

Aż 80% osób, które wzięły udział w badaniu nie pochwalało udawanego kontuzjowania przez zawodnika drużyny przeciwników. 75% respondentów nie podobało się celowe wślizgiwanie się w obszar w pola karnego, by skłonić sędziego do podyktowania rzutu karnego, aż 74% potępiło posługiwanie się ręką przy zdobywaniu gola, a 70% skrytykowało wyolbrzymianie urazu odniesionego podczas starcia w bloku.

Podczas Mistrzostw Świata w RPA doszło do wielu nadużyć i przewinień, szczególnie dramatyczny w tej kwestii był mecz finałowy. Jednak liczba interwencji lekarzy podczas meczów jest wciąż o wiele wyższa niż liczba urazów zawodników. Wielu znanych piłkarzy, będących w światowych czołówkach często podejrzewanych jest o udawane kontuzje, ale pomimo tego nadal cieszą się dużą sympatią fanów.

Dlatego rodzi się pytanie czy młodzi piłkarze powinni udawać kontuzje i uczyć się psychologicznych tajników oszukiwania sędziów i widzów? Czy takie zachowania nie powinny być ostro karane by zapobiec w przyszłości tego incydentom?

 

 

Opracowanie: Agnieszka Zięba Naszeligi.pl

Źródło: University of Sheffield


« poprzedni artykuł następny artykuł »

Zobacz także:

Partner strategiczny: Totalizator Sportowy