Ray Newland: "to najcenniejsza z moich rad"

04.03.2010

Ray Newland, bramkarz z Liverpoolu który w swojej karierze piłkarskiej reprezentował barwy takich klubów jak Winsford United, Newtown, Everton, St Helens Town, Plymouth Argyle, Chester City czy Torquay United. Obecnie prowadzi szkołę dla bramkarzy Just4Keepers. Na łamach naszego portalu prezentować będziemy artykuły, w których Ray podzieli się z Wami swoją wiedzą i doświadczeniem zdobytym podczas wielu, wielu lat spędzonych między słupkami bramki.

"Porada której dzisiaj Ci udzielę jest być może jedną z najcenniejszych porad jaką mógłbym podzielić się z innym bramkarzem. A brzmi ona tak: wolno ci się denerwować przed meczem!!!

Wielu bramkarzy uważa, że zdenerwowanie przed meczem jest oznaką słabości albo strachu, ale to nie prawda! Możesz być zdenerwowany, nie ma w tym nic nadzwyczajnego! W rzeczywistości uczucie zdenerwowania pomaga w koncentracji, pobudza cię do działania. Gdybyś nie był w ogóle zdenerwowany to prawdopodobnie nie zagrałbyś aż tak dobrze!

Jednym z największych problemów bramkarzy, szczególnie tych młodych, są otaczający ich ludzie, trenerzy, managerowie czy ich rodzice, powtarzający nieustannie "nie denerwuj się" lub "dlaczego jesteś taki zdenerwowany?", czy też "jeżeli będziesz zdenerwowany popełnisz błędy!". Widzisz, problem polega na tym, że otrzymują oni poradę od kogoś kto nie do końca ma pojęcie o czym mówi!

Czy myślisz że bramkarze w Premiership nie denerwują się przed meczem? Oczywiście że się denerwują! Jeżeli mi nie wierzysz, przyjrzyj się uważnie wyrazowi ich twarzy w tunelu, przed wyjściem na murawę. Są zdenerwowani!

Rozegrałem w swojej karierze kilkaset spotkań na profesjonalnym szczeblu i będę z tobą w 100% szczery: przed każdym z tych meczów byłem zawsze kłębkiem nerwów, ale wiedziałem że tak właśnie ma być!

Z wiekiem nabierzesz doświadczenia i nauczysz się właściwie spożytkować napięcie i zdenerwowanie towarzyszące twojemu występowi, ale teraz proszę cie tylko o jedno, abyś zaakceptował i zrozumiał, że uczucie zdenerwowania nie jest oznaką słabości. Jest to po prostu część bramkarskiego życia!

Skoro już o tym wiesz zrelaksuj się i naucz się wykorzystywać przedmeczowe napięcię do własnych potrzeb.

Udanych parad bramkarskich!
Ray Newland"


(tłum.Marcin Ochoński)


« poprzedni artykuł następny artykuł »

Zobacz także:

Partner strategiczny: Totalizator Sportowy