Gra zespołowa
Bez wątpienia piłka nożna jest przykładem gier zespołowych. Jak sama nazwa wskazuje potrzebny jest tutaj zespół. Nie tylko jedenastu ludzi w takich samych strojach, ale coś więcej… drużyna. Chciałbym poruszyć kilka zagadnień związanych z właściwym budowaniem zespołu, zagadnień pomagających rozwijać ducha drużyny.

Wspólny cel
Nie tylko w drużynie sportowej, ale także w biznesie o wiele łatwiej i sprawniej funkcjonuje zespół ludzi jeśli posiada ustalony wspólny cel. Cel, który jest marzeniem, pragnieniem napędzającym i motywującym do pracy. Istotne jest by identyfikowali się z nim wszyscy, nie może to być jedynie wymaganie narzucone przez prezesa, w które nie wierzą sami zawodnicy czy nawet trenerzy. Cel jest niczym marzenie, które pragniemy dotknąć.
Różnorodność
W zespole obowiązują zasady, które dotyczą wszystkich. Nie znaczy to jednak, że mamy takich samych zawodników. Ludzie różnią się i to nadaje koloryt i atrakcyjność naszemu światu. Jakże nieciekawie byłoby, także na boiskach, gdyby po murawie biegało jedenaście klonów. To właśnie w różnicach - w szybkości, sile, umiejętnościach czytania gry, jest bogactwo drużyny. Dzięki temu, że zawodnicy są różni mogą stworzyć wspaniałe puzzle.
Komunikacja
W grupie ludzi wykonujących określone zadanie - zdobycie bramki, piękne zagrania - niezbędna jest do osiągnięcia tego zadania komunikacja. Czyli porozumiewanie się, wymiana informacji. Przy swych licznych funkcjach: przekazanie informacji, wyrażenie emocji, pochwała, krytyka, budowanie autorytetu - komunikacja pełni także funkcje zespalającą drużynę. Skuteczny komunikat poprawia wspólne działanie, jego właściwa forma zawiera odpowiednie treści, które pomagają np. taktycznie oszukać obrońców przeciwnika, czy też krótki okrzyk „Moja!!!” jest czytelnym sygnałem wysyłanym przez bramkarza. Szczery i precyzyjny komunikat płynący od trenera do zawodnika pozwala na rozwój, a nie skupia uwagi i energii na zastanawianiu się „Co trener miał na myśli ? O co mu chodziło ???" Także odpowiednio wyrażona krytyka - czyli konstruktywna nie obniża poczucia własnej wartości (ataki personalne na zawodnika), ale wskazuje na to co zawodnik powinien jeszcze poprawić. Co za tym idzie przyczynia się do rozwoju sportowca, a więc i wzrostu wartości całej drużyny.
Motywacja społeczna
Człowiek jest istotą społeczną i już jedne z pierwszych eksperymentów z psychologii sportu pokazały jak istotny wpływ na nasze zachowania na torze kolarskim czy też na boisku ma obecność innych ludzi. Jak ważna jest obecność partnera treningowego czy też innych zawodników pokazuje nam sytuacja gdy samodzielnie mamy iść pobiegać… Gdy jesteśmy z kimś umówieni, czujemy się nie jako zobowiązani. Podobnie jest na boisku, zaangażowanie innych pobudza nas do działania. Kolarze, którzy jadą w peletonie czy też obok innych uzyskują lepsze czasy niż gdyby pokonywali tą trasę w pojedynkę. Wspólne przeżywanie porażek, problemów jest o wiele łatwiejsze, bo nie pozostaje się z własnymi emocjami samemu. Także wspólna radość ogromnie zespala zespół. Zarówno z porażki (gdy trzeba się uporać z problemami, wyciągnąć wnioski, lepiej rozpracować rywala) jak i sukcesu (uczucie radości, podniesienie własnej samooceny, wspólne świętowanie z przypominaniem skutecznych zagrań) możemy wydobyć wiele elementów budujących zespół.
Duch drużyny
W psychologii określa się to jako Efekt synergii, przez dziennikarzy określane jest to jako chemia zespołu, w piłce możemy mówić o duchu drużyny. Czyli zjawisko, które sprawia, że wspólne działanie przynosi lepszy efekt, niż suma poszczególnych pojedynczych działań. Dzięki temu, każdy daje z siebie 120 % i zespół pokonuje trudności. Budować czy rozwijać takiego ducha drużyny można na wiele sposób - najważniejsze jednak by ludzie tworzący grupę czuli się jak dobrze i sprawnie działający team. Wtedy też razem z dobrym funkcjonowaniem przyjdą też dobre wyniki…
Autor – ekspert Akademii Piłkarskiej:
Marcin Kochanowski
« poprzedni artykuł następny artykuł »

